Subarowa impreza na torze

Subarowa impreza na torze

Dowiedz się, co działo się podczas Subaru Trophy 2021!

Tego dnia w toruńskim MotoParku dominował charakterystyczny bulgot silników boksera i plejady gwiazd na grillach aut. Za nami Subaru Trophy 2021.

Pomysł zorganizowania track daya skierowanego do miłośników „plejad” zrodził się podczas jednej z zimowych pojeżdżawek z serii Winter Trophy, do udziału w której na 30 uczestników zgłosiło się aż 8 kierowców Subaru. Wstępnie zainteresowanie markowym wydarzeniem ze strony kierowców było duże, jednakże szereg problemów zdrowotnych i awarii technicznych u schyłku sezonu wykluczył z udziału całą grupę zawodników. Ostatecznie w MotoParku pojawiło się około 20 „subaraków” jednak część ich posiadaczy tym razem na miejscu zagościła wyłącznie w celach towarzyskich, a także żeby kibicować kolegom biorącym udział w sportowej rywalizacji. Integracyjny charakter spotkania nie przysłonił jednak jego najważniejszego celu, czyli kilkugodzinnego „upalania” na torze. Te zaczęło się od długiej sesji treningowej Open Track, do której ze względu na niewysoką frekwencję posiadaczy Subaru gościnnie dopuszczono też 10 kierowców w autach innych marek, w tym m.in. Hond, Mercedesów, Lancera Evo X i Forda Mustanga. Każdy z uczestników treningu mógł pokonać po torze aż kilkadziesiąt kilometrów.

Po części treningowej przyszedł czas na rywalizację już wyłącznie dla kierowców Subaru, na którą złożyło się sześć prób sportowych na trzech układach trasy. Czasy wszystkich prób były sumowane, a uczestnicy zawodów podzieleni zostali na trzy klasy, w zależności od poziomu  predyspozycji ich maszyn do sportu.

Do klasy FUN pierwotnie zgłoszonych było pięciu kierowców, jednak w MotoParku ostatecznie pojawiło się tylko dwóch z nich. Z tego pojedynku zwycięsko wyszedł debiutujący w sportowej rywalizacji Patryk Ziomek (Impreza GC 2.0), który w końcowym rozrachunku nieznacznie pokonał innego debiutanta – Leonarda Mierzejewskiego (Forester Turbo-S). Triumfatora tego dnia spotkało podwójne szczęście, gdyż w w losowaniu, które zostało przeprowadzone na zakończenie briefingu dla zawodników, wygrał on kask ufundowany przez głównego partnera wydarzenia, czyli sklep z akcesoriami do motorsportu Rallyshop.pl.

W kolejnej z klas, czyli STREET, triumfował Karol Bucha (Impreza GT Kombi ’97). Drugą lokatę zajął Michał Jarczewski w również klasycznej, 26-letniej Imprezie, a na trzecim stopniu podium stanął Daniel Bratkowski (Impreza WRX ’03). Największym pechowcem całych zawodów okazał się Aleksander Czapiewski (BRZ 2.0), który również miał walczyć o „pudło” w tejże klasie, jednakże przekręcona panewka wykluczyła go z rywalizacji.

W klasie SPORT w bardzo dobrym stylu zwyciężył Maciej Żwirko (Impreza WRX STi), który okazał się najszybszy spośród całego grona zawodników na wszystkich próbach sportowych. Drugi w grupie „sportowców” był Tycjan Pniewski (Impreza WRX STi), a trzeci – Grzegorz Batkowski (WRX STi). W nieoficjalnej klasyfikacji generalnej triumfował Żwirko przed Pniewskim, trzeci był  zwycięzca klasy Street, czyli Karol Bucha.

Informacja prasowa

Tekst: Tomasz Niejadlik (Motorsport Trophy)

Fot.: Julia Truszczyńska  (Motorsport Trophy)

KATEGORIE
TAGI