Żużlowiec Kamil Pulczyński nie żyje. Toruński klub pogrążony w żałobie

Żużlowiec Kamil Pulczyński nie żyje. Toruński klub pogrążony w żałobie

Kamil Pulczyński odszedł w nocy z czwartku na piątek. Żużlowiec startował wraz ze swoim bratem bliźniakiem w toruńskim klubie - razem tworzyli formację juniorską w PGE Ekstralidze.

Były żużlowiec Unibaksu Toruń zmarł we śnie w wieku zaledwie 28 lat. Ciało znalazł brat bliźniak – Emil.

Kamil Pulczyński odszedł w nocy z czwartku na piątek. Żużlowiec startował wraz ze swoim bratem bliźniakiem w toruńskim klubie – razem tworzyli formację juniorską w PGE Ekstralidze.

Jak ogłosił klub – Niestety, tego poranka nie zaliczymy do udanych. Z wielką przykrością przyjęliśmy informację, iż odszedł od nas kolejny 'Anioł’ – Kamil Pulczyński. Ciężko cokolwiek napisać. Kamilu, będzie nam Ciebie brakować.

Kamil zaczął karierę w roku 2010, kiedy uznawany był za wschodzący talent. Z czasem jednak kariera młodego żużlowca zaczęła hamować, by trzy lata później odejść z macierzystego klubu. Kariere oficjalnie zakończył 2016.

(Photo by DEBADITYA CHATTERJEE on Unsplash)

KATEGORIE
TAGI