Grand Prix Sao Paolo stoi pod znakiem zapytania

Grand Prix Sao Paolo stoi pod znakiem zapytania

Sprawa trafiła do sądu, który wstępnie przyznał rację prawnikowi Sao Paolo i zawiesił egzekucje umowy.

Brazylijski wyścig Formuły 1 miał zyskać nazwę Grand Prix Sao Paolo i tym samym rozpocząć nowy etap historii toru Interlagos. Niestety, z powodu wątpliwości dotyczących środków publicznych, los wydarzenia nie jest pewny.

W ciągu ostatnich miesięcy usłyszeliśmy o ambitnych planach zarządu Formuły 1, by przenieść brazylijski odcinek do Rio de Janeiro. Jednak budowa nowej pętli została wstrzymany z powodu aktywistów ochrony środowiska.

Tym samym, F1 została zmuszona powrócić do rozmów z przedstawicielami toru w Sao Paolo. Choć umowę udało się podpisać, to nie obyło się bez afery. Światło dzienne ujrzała informacja, jakoby Sao Paolo miało od teraz uiszczać aż 20 milionów brazylijskich reali za możliwość organizacji wyścigu – co jest sprzeczne z poprzednią umową, która dotyczyła wyłącznie finansowania prac remontowych Interlagos.

Sprawa trafiła do sądu, który wstępnie przyznał rację prawnikowi Sao Paolo i zawiesił egzekucje umowy. Oznacza to, że, jak na razie, Grand Prix na Interlagos się nie odbędzie.

(CC BY-SA 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=241783)

KATEGORIE
TAGI